Smaki tradycji

Świąteczne tradycje kulinarne w Polsce są ważnym elementem dziedzictwa kulturowego. Wybór potraw na wieczerzę wigilijną dla Polaków jest uwarunkowany czynnikami regionalnymi, religijnymi i obyczajowymi. Wiele osób zastanawia się, jaka zupa jest najpopularniejsza tego wieczoru w Polsce. Zupa grzybowa, rybna czy barszcz czerwony z uszkami? Wszelkie statystyki (średnio 75%) wskazują na popularność barszczu czerwonego. I dominuje on na stołach na Warmii, Mazurach, Kujawach, Mazowszu, Podlasiu, Lubelszczyźnie, w Małopolsce.

Dzień 24 grudnia jest wyjątkowy, bogaty w symbolikę, obrzędy, także kulinarne i w takim wymiarze niespotykany nigdzie na świecie. W polskiej tradycji podczas wigilii spożywamy postne dania, dlatego kiedyś mówiono na ten czas i dania postnik. Do XIX wieku potrawy wigilijne były zazwyczaj skromne, jak bryja czy kisiel owsiany. Dbano jednak o to, aby ich składniki pochodziły z lasów (grzyby), z pól (zboża, ziemniaki, kapusta, groch), sadów (jabłka, śliwki, gruszki) i rzek, stawów (ryby). Wierzono, że to zapewni dobrobyt w kolejnym roku.

Obecnie w wielu domach pozostaje tradycja przygotowywania 12 potraw, które symbolizują uczniów Chrystusa, a dla niektórych 12 miesięcy roku. W poprzednich wiekach na stołach wigilijnych podawano także liczbę potraw w zależności od zamożności, a także różnych przesądów. Ufano, że im jest ich więcej, tym kolejny rok będzie obfitował w większą ilość pożywienia. Ciekawe, że poszczególne składniki wykorzystywane w recepturach wigilijnych potraw miały silne znaczenie symboliczne.

Dla przykładu wierzono, że wszelkie ryby były symbolem chrześcijaństwa, płodności i wolności. Obecnie dominuje w wigilijnym menu karp smażony i w galarecie oraz śledź (obfitujący m.in. w wielonienasycone niezbędne kwasy tłuszczowe omega-3) podawany na różne sposoby, urozmaicany coraz to bardziej wymyślnymi dodatkami. Dawniej podawano najczęściej szczupaki, pstrągi, węgorze, karasie, liny i śledzie. Uważano, że duża ryba na kolacji wigilijnej zapewnia dostatek, a zwyczaj przechowywania łuski z ryby wigilijnej w portfelu nadal jest praktykowany. 

Potrawy z kapusty miały posiadać działanie chroniące przed złem, a także przyciągać dobrobyt i powodzenie. Połączenie kapusty z grochem ma bardzo długą tradycję i zyskało uznanie w wielu regionach kraju. Najwybitniejsi kucharze twierdzą, że sekret tej potrawy tkwi w odpowiednim czasie gotowania poszczególnych składników i połączenia ich na 24 godziny przed podaniem, co wpływa korzystnie na walory sensoryczne. Kapusta kiszona wraz z grzybami stanowi także podstawowy składnik farszu pierogów wigilijnych. 

Z kolei spożywanie miodu, maku, mąki miało zapewnić dobro i pomyślność. A dziś potrawy z tymi dodatkami są jednymi z bardziej ulubionych i docenianych szczególnie przez dzieci. Opłatek i kutia (przygotowywana z pszenicy, miodu i maku) symbolizowały zgodę i wybaczenie, jabłka miłość, śliwki długowieczność, a gruszki uchodziły za magiczne lekarstwo przedłużające życie i szczęście. W dzisiejszych czasach nie postrzegamy tych produktów tak symbolicznie. Ale to właśnie te polskie, suszone owoce stanowią powszechny składnik kompotów wigilijnych (w niektórych regionach Polski, np. na Podkarpaciu nazywany suszki), których zapach jest silnie kojarzony z tą wieczerzą. Ze względu na zawartość w suszonych owocach wielu związków bioaktywnych, błonnika pokarmowego będą one pozytywnie wpływały na zdrowie człowieka, a po wieczerzy wigilijnej ułatwiały trawienie (szczególnie jeśli zostaną skonsumowane po wypiciu kompotu).

W Polsce przygotowuje się łakocie na bazie ciasta piernikowego, drożdżowego z dodatkami  zazwyczaj maku, miodu i orzechów. Ale na Śląsku i w Wielkopolsce bardzo powszechnie przygotowuje się makówki z bułki pszennej polanej słodkim mlekiem z makiem. Modyfikacje tego dania, gdzie zamiast bułki czy sucharków bazę stanowi mak i makaron można najczęściej skosztować na Warmii, Mazurach oraz Mazowszu.

Polacy podczas wieczerzy wigilijnej spożywają podobne dania, które kształtowały się w tradycji od wieków. Charakterystyczne jest, że nadal zachowuje się ścisły post, choć dania podawane tego wieczoru są dość kaloryczne. A najmniej kaloryczny jest oczywiście opłatek. Mimo wpływu różnych kultur, na polskich stołach wigilijnych nadal obecne są potrawy z długą tradycją, charakterystyczne i unikatowe dla tego święta. Znaczący wpływ na ukształtowanie się współczesnego jadłospisu wigilijnego miało ostatnich 100 lat. A szczególnie okres po II wojnie światowej, czyli fakt przemieszczania się osób, przesiedlenia wraz ze swoimi regionalnymi zwyczajami. Potrawy wigilijne kiedyś mniej smakowite, dla wielu nieznane na przykład kisiel owsiany, czy napój z kaszy gryczanej, bryja zostały zastąpione bardziej atrakcyjnymi sensorycznie produktami. Wiele doniesień wskazuje, że potrawy wigilijne są bardzo lubiane i wiele z nich jest spożywanych w ciągu całego roku.